Przewlekły ból ortopedyczny u kotów jest jednym z najczęstszych wyzwań terapeutycznych w praktyce weterynaryjnej. Oprócz farmakoterapii i zabiegów chirurgicznych coraz częściej sięga się po metody wspierające, takie jak akupunktura. Przedstawiamy przypadek 7,5-letniej kotki europejskiej Frytki, u której od lat obserwowano przewlekłą kulawiznę związaną z patologicznym złamaniem w obrębie kolana i stawu skokowego oraz wtórnym napięciem mięśni pośladkowych.
Wywiad i historia pacjentki
Fryta jest kotką po czterech zabiegach chirurgicznych kolana, w tym m.in. stabilizacji rzepki i ostatecznie ustabilizowaniu guzowatości kości piszczelowej za pomocą drutu. Mimo przeprowadzonych procedur ortopedycznych utrzymywał się przewlekły ból, codzienna kulawizna (o zmiennym nasileniu) oraz kompensacyjne przeciążenie mięśni pośladkowych.
Dodatkowym czynnikiem utrudniającym terapię jest charakter Frytki: kotka źle znosi wszelkie zmiany i wizyty u lekarzy weterynarii, reaguje nasilonym stresem i objawami psychosomatycznymi (epizody idiopatycznego zapalenia pęcherza moczowego).
Cele terapii akupunkturą
W terapii skupiono się głównie na:
- działaniu przeciwbólowym – redukcji napięcia mięśniowego i przewlekłego dyskomfortu związanego z patologią stawu kolanowego i stawu skokowego kończyny miednicznej lewej,
- wyciszeniu emocjonalnym – poprawie komfortu psychicznego pacjentki, szczególnie wobec jej dużej reaktywności na stres.
Pierwsza sesja trwała około 20 minut. Kotka została ułożona wygodnie na miękkim materacu i pozwoliła na wkłucie kilku bardzo cienkich, jednorazowych igieł w wybrane punkty akupunkturowe.
Kotka dobrze tolerowała zabieg – pozostawała spokojna, a igły zostały usunięte po kilkunastu minutach. Zaplanowano serię kolejnych sesji w odstępach tygodniowych, z możliwością późniejszej terapii podtrzymującej co kilka tygodni.
Reakcja pacjentki po zabiegu
Bezpośrednio po pierwszej sesji akupunktury Frytka wraz z opiekunką pojechały na wizytę kontrolną do przychodni weterynaryjnej w celu pobrania krwi. Z relacji właścicielki wynika, że kotka, która dotychczas reagowała silnym stresem na tego typu procedury, tym razem pozwoliła na pobranie krwi bez żadnych trudności. Co istotne, nie zastosowano wcześniej żadnych środków farmakologicznych (np. gabapentyny), które wcześniej bywały konieczne, aby wykonać badanie.
Kilka dni później pojawiły się pierwsze zauważalne efekty funkcjonalne – Fryta zaczęła korzystać z najwyższego piętra drapaka, co wcześniej było dla niej niedostępne.
Po tygodniu od zabiegu kotka zademonstrowała jeszcze większą poprawę. Właścicielka przesłała zdjęcie, na którym Fryta stoi pewnie na parapecie, co wcześniej nie było możliwe ze względu na kulawiznę i ból w obrębie kolana.
Podsumowanie
Przypadek Frytki pokazuje, że akupunktura może być wartościowym elementem kompleksowej terapii przewlekłego bólu ortopedycznego u kotów, szczególnie w przypadkach, gdy standardowe leczenie farmakologiczne i chirurgiczne nie przynosi pełnej poprawy.
Efekt obserwowany w tym przypadku obejmował zarówno zmniejszenie bólu i rozluźnienie mięśni, jak i wyraźną poprawę dobrostanu emocjonalnego pacjentki. Relacja właścicielki wskazuje na szybkie i zauważalne zmiany w codziennym funkcjonowaniu zwierzęcia, co potwierdza praktyczną skuteczność tej metody.

